Droga Krzyżowa

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

Rozważania Drogi Krzyżowej /Urszula Markiewicz/
2020-04-03 19:13:00 Artykuł czytany 179 razy


Rozważania Drogi Krzyżowej nadesłane na VIII edycję konkursu przez panią Urszulę Markiewicz z Łosic.


ROZWAŻANIA DROGI KRZYŻOWEJ

Wstęp

Podejmij dziś Drogę 
Jezus zaprasza Ciebie, abyś wybrał się w drogę. Nie będzie to zwykła przechadzka, którą tak dobrze znasz. Przed Tobą wyboista ścieżka, przepełniona współuczestniczeniem w bólu, cierpieniu i starciu Jezusa z grzechami ludzkości. Jesteś częścią Drogi Krzyżowej - Męki Pańskiej, jaką zaplanował Bóg, by Syn odkupił każdego z nas.  
Idąc krok za krokiem Chrystusa widzisz pot, krew i łzy wycieńczenia. Zatrzymaj się na chwilę, podtrzymaj obolałe ciało Jezusa, weź krzyż na swoje ramiona. W wielkopostnej zadumie przyjmij każdą strużkę krwi płynącą z członków Jezusa- na końcu drogi okaże się odrodzeniem.   

Stacja I
Sąd jako prolog
Skazali go, uczyniło się. Wskazujące palce zwrócone w jego kierunku, niechybnie zwiastowały przyszły koniec. Tak wołał rozszalały tłum: Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go! [Łk, 23, 21], w zamian chcieli uwolnienia Barabasza. Jezus stał, skrępowane ręce nie wykonały żadnego gestu beznadziei. Przyjął brzemię zesłane przez Ojca.  
Nie zabijaj w sobie Jezusa, na co dzień. Piłat umył ręce, a wraz z tym całą odpowiedzialność za nadchodzący kres Mesjasza. Jednak pozostaw Go w swoim życiu, niech będzie w każdej sekundzie, minucie i godzinie Twojej egzystencji. Jego ziemski koniec, to przyszłe odrodzenie. Zakorzeń je także w sobie, bracie i siostro. Odkryj głęboką tajemnicę cierpienia Jezusa – wszystko czyni za grzechy Moje i Twoje. Zatrzymaj się i spójrz.   


Stacja II
Cierpienie zesłane na obolałe ramiona


Witaj, królu Żydowski! [Mk, 15, 18] Tak witali Syna Niebieskiego żołnierze. Ileż w tym przywitaniu ironii, jadu i złości. „Król” w ich obliczu był bezbronny, zdany na łaskę  i niełaskę. Umartwiony i okrutnie biczowany Jezus przyjął krzyż na swe ramiona. Wyruszył w drogę pełną bólu i cierpienia ludzkiego.  
Nie bądźmy niemymi obserwatorami aktu Męki, rozgrywającej się przed naszymi oczyma. Jezus przyjął brzemię na swe umęczone i wyszydzone ramiona. Toczy głaz, który przybiera postać krzyża. Uformowaliśmy Go sami ze złości, negatywnych emocji czy zadawania bólu drugiej osobie. Nie czyńmy tego.  
Gdy spotka nas krzyż, przygotujmy własne ramiona do tej wyboistej drogi. Umiłujmy każdą drzazgę, która skryje się pod drewnianą osłoną.  

Stacja III
Upada za nas po raz pierwszy
Spodobało się Panu zmiażdżyć go cierpieniem [Iz, 53, 10]. Pan wybrał ścieżkę dla Jezusa. Umieścił swojego Syna w planie, który zwiastuje ogromny ból, uwieńczony ofiarą z życia Chrystusa, za nasze grzechy. Tak spełni się wola Boga.  
W drodze do wypełnienia misji przepełnionej męką, Jezus upada pod ciężarem krzyża. Umęczone członki odmawiają posłuszeństwa, jednak Zbawiciel podnosi się i idzie dalej. Droga krzyżowa nie ustaje.  
Męka Pańska nabiera coraz wyraźniejszego kształtu. Oto przed nami Jezus, dźwigający nasze grzechy. Upada, ale my także. W nawale trudnych sytuacji tracimy siły, czujemy frustrację, przytłaczają nas problemy. Spójrzmy wtedy na obraz Chrystusa. Z cierniową koroną, umęczony trudami drogi krzyżowej kroczy. Podążajmy razem z nim.  

Stacja IV
Syn spotyka swoją Matkę
 
Cierniowa korona przy każdym poruszeniu Jezusa wpija się coraz bardziej w jego ciało. Ostry cierń rani skórę. Zbawiciel obraca się, zauważa jedną postać – Maryję. W tym momencie syn spotyka matkę. Dochodzi do kulminacji. Ta, która przyjęła wolę Boga, opada z sił w ramiona Jana. Jarzmo bólu przeszywa ją. Przyjęła wolę Boga, teraz czyni to także. Maryja staje się jednością z Jezusem – czuje jego hańbę i upodlenie – tworzą jedność. 
 
Ty także masz matkę. Niezależnie gdzie będziesz, ona będzie czekać w ciągu dnia i nocy. Była z Tobą od początku. Widziała Twój rozwój, radość, śmiech, a także chwile upadku. Nigdy się nie odwróciła. To Twoja „codzienna Maryja”. W momentach cierpienia nie odejdzie, będzie trwać jak Matka Bolesna przy Jezusie.  

Stacja V
Szymon pomaga nieść krzyż JezusowiZwykły, acz niezwykły w czynach Cyrenejczyk
(…) zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola. Włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem. [Łk, 23, 26].  
Jezus przeżywał w ujęciu ludzkim trudne chwile. Wycieńczony całonocnym czuwaniem w Ogrodzie Oliwnym, następnie przesłuchiwany, wyszydzany przez tłum i żołnierzy przeszedł wiele. Krzyż stawał się ponad jego siły. Ciężar grzesznego drzewca, który spadł na niego wbijał się drzazga, po drzazdze w obolałe członki. Spotkany Szymon z Cyreny, okazał się niepisanym współuczestnikiem Męki Pańskiej. Przyjął krzyż na swe ramiona, nie z własnej woli – jednak podjął się tego trudnego wyzwania Męki Pańskiej. Zwykły Cyrenejczyk, jednak finalnie niezwykły w swych czynach. 
Czy potrafisz być Szymonem XXI wieku? Podejmiesz się trudnego wyzwania współuczestnictwa w bólu, za grzechy każdego z nas? Twoich bliźnich spotyka wiele trudności i cierpień. Ich krzyż, może stać się także Twoim. Jesteś gotowy na poświęcenie i dźwiganie problemów, jakie ich spotykają?  

Stacja VI
Weronika ociera cierpienie
Jezus omdlewa, czara bólu, którą przyjął od Ojca nabiera coraz większej miary. Dookoła żołnierze, tłum, który ogląda widowisko, gdzie główną rolę gra Mesjasz – ostatnią sceną w akcie krzyżowym będzie śmierć za nich wszystkich.  
Pojawia się także Weronika. Podchodzi do Jezusa, w chwili skupienia ociera twarz Chrystusa. Upał, pot, cierpienie i łzy – wszystko to zbiera się na obraz, który zatrzyma się na jej chuście. Wykonuje gest w kierunku umęczonego człowieka. Ot tak, nie oczekując niczego. Chce ulżyć temu, którego rozdziera ból i strach.  
To moment, aby zatrzymać się i spojrzeć na bliźniego. Codziennie mijamy rzesze ludzi. Jesteśmy dla siebie anonimowi – każdy zmierza w swoim kierunku. Przyświeca nam pośpiech i nieustająca chęć osiągnięcia wszystkiego. Co się stanie w sytuacji, gdy spotkasz kogoś cierpiącego? Podasz jemu chustę, którą Weronika obtarła Jezusowi umęczoną twarz – symbol niesienia otuchy drugiemu człowiekowi?  


Stacja VII 
Upada za nas po raz drugi

Ręce zanurzają się w ziemi, Chrystus czuje jej zapach, korona cierniowa w akcie upadku spada z poranionej głowy Zbawiciela, krzyż jest obok. Jezus umęczony, nie wytrzymuje nadmiernego wysiłku.  
Wycieńczony walczy sam z sobą, aby kroczyć dalej. Tłum ciągle patrzy, w napięciu. Co zrobi ten, który mianuje się królem? Czy powstanie? Ofiara za ludzkie grzechy staje się coraz cięższa. Mesjasz toczy walkę. Bóg naznaczył go cierpieniem, kielich, który pije przepełniony jest goryczą. Upada za nas po raz drugi, podnosi się. Przyjmuje z powrotem na barki krzyż.  
Co zrobisz, gdy upadnie bliźni? Okażesz jemu pomoc, a może odwrócisz się? Jezus uczy nas, że każdy upadek, to szansa na kolejne powstanie. Nieważne ile razy potkniesz się.  To duchowe odrodzenie, choć zrodzone w bólu i cierpieniu podnoszenia się, buduje drogę  w kierunku codziennej świętości. To pewne, że na Twojej drodze pojawią się kamienie, wywrócisz się – bądź wtedy jak Jezus - wstań.  

Stacja VIII
Dlaczego płaczecie
Tłum kroczy za Jezusem. Słychać także zawodzenie, jęk i płacz, niewiast ubolewających nad tragicznym losem Mesjasza. Jezus zatrzymuje się, poraniona twarz zostaje zwrócona w ich kierunku, pada pytanie: Dlaczego płaczecie? Nie dostaje odpowiedzi. Zwraca się tymi słowami: (…) Córki Jerozolimskie nie płaczcie nade mną (…) [Łk, 23, 24].  
Chrystus przyjął Mękę Pańską. Jego Droga Krzyżowa trwa dalej. Nie odrzuca trosk  i współczucia ubolewających niewiast, jednak pokazuje im, gdzie powinny skierować swoje źródło przeżywania cierpienia. Kreśli im głębię planu Boga odkupienia za grzechy ludzkie.  
A jak jest z Tobą? Czy płaczesz nad cierpieniem Jezusa, zamiast zwrócić uwagę na bliskie otoczenie? Odrzuć to, co powierzchowne, otwórz się na cierpienie, które może dotknąć Ciebie. 

Stacja IX
Upada za nas po raz trzeci
W tle majaczy góra. Jezus coraz ciężej wykonuje krok, za krokiem. Wspina się ku kresowi swojej drogi. Najmniejsze poruszenie zmartwionego ciała, kosztuje tak wiele. Każda żyła, mięsień, wyprężone w wysiłku chcą krzyczeć z bólu – jednak Chrystus milczy.  Walczy w ciszy, z brzemieniem grzechu ludzkiego. Następuje moment kulminacyjny, krzyż osuwa się z ramion Jezusa. Upada za nas po raz trzeci.  
Dookoła niego tłum – pogardliwie spoglądają żołnierze, nikt nie wyciąga pomocnej dłoni. Pozostaje sam w męce, zamglone spojrzenie kieruje ku Golgocie. Niedługo wszystko się wypełni.  
Co czujesz Ty? Umęczony Jezus, w ludzkiej bezradności jest świadomy swojego końca. Dookoła Ciebie tętniące życie, które może się kiedyś załamać. Doświadczysz kryzysu, upadniesz z bólu i zmęczenia. Co zrobisz? Zwróć wtedy wzrok w stronę umiłowanego Chrystusa. Pamiętaj, że każdy upadek to przyszłe wywyższenie.   

Stacja X
Odarty ze wszystkiego
  
Na Golgocie zbierają się chmury – są inne niż dotychczas. Co zwiastują? Odpowiedź będzie bolesna. Po serii znieważeń, wyszydzania i cierpienia Jezus dotarł na miejsce spełnienia woli Ojca. Otwiera się przed nim przepaść cierpienia, jednak nie odczuwa lęku. Ostentacyjnie zdzierają z niego szaty, pozbawiają godności. Pozostał tylko On, krzyż i ludzkie grzechy. Ta triada ubóstwa – zwiastuje formę największego poświęcenia za człowieka.  
Odarcie ze wszystkiego – to lekcja, którą daje nam Jezus. Czy byłbyś gotowy na wyrzeczenia: wyzbycia się materialnych uciech, odrzucenia elektronicznej rzeczywistości, która pochłania Ciebie coraz intensywniej? Na samą myśl o tym odczuwasz ukłucie niepokoju. Chrystus w tej lekcji ukazuje drogę prostoty. Nie szukaj ukojenia w blichtrze, zwróć wzrok w stronę odartego z szat Mesjasza.  

Stacja XI
Męka przybita gwoźdźiami
Gdy przyszli na miejsce, zwane «Czaszką», ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie [Łk, 23, 33]. Tak rozgrywają się ostatnie chwile ziemskiego bytowania Jezusa. Skazany na ogromnie cierpienie, zostaje przybity do krzyża, który dźwigał w udręczeniu. Każde uderzenie młotka w gwóźdź powoduje nieopisany ból, Męka coraz mocniej wnika w grzeszne drzewo, które przyjął na swe ramiona.  To miara największego poświęcenia. 
 
Mesjasz, Zbawiciel – kończy wśród zbrodniarzy, umiejscowiony w centrum aktu Męki. Tłum czeka na spektakularne uwolnienie, przecież to „Król Żydowski” – szepczą po sobie.  Jednak nie dzieje się nic, na ich twarzach królują ironiczne miny: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi (…) [Łk, 23, 35]. Kielich podany przez Ojca wypełnił się po brzegi.  
Męka przybita gwoździami rozgrywa się na Golgocie. Ty także wspiąłeś się tam razem z Jezusem. Nie była to łatwa droga. Nie raz upadałeś, czułeś rozgoryczenie, niemoc, potrzebowałeś pomocy. To czas na przeżywanie krzyża, który niosłeś razem z Chrystusem. Odnajdź w nim Jezusa i siebie.  

Stacja XII
Krzyż przyniósł śmierć
Spełniło się. Ziemia spowita powłoką ciemności wchłonęła życie Jezusa. Umierał powoli, w mękach i wycieńczeniu. Bolesne brzemię, które przyjął wykonało się. Konając, powierzył ducha Ojcu. Obok krzyża stoi matka, jej struchlałe członki zastygły w bólu. Usta rozdziera niemy krzyk rozpaczy. Spogląda ku górze – jej oczom ukazuje się obraz wycieńczonego ciała, umiłowanego Syna. Matka Bolesna przywiera do drzewca, rozpacz, jak rozżarzone żelazo dotyka każdy nerw umartwionej Miriam. We wszechogarniającej pustce, jaką czuje po śmierci Chrystusa – zawierza wszystko Bogu.    

Czy doznałeś kiedyś uczucia, że coś w Tobie umiera? Na co dzień stykasz się z różnego rodzaju „wewnętrznymi śmierciami”. Ktoś Ciebie zawiedzie, zrani, odrzuci. Rozpoczynasz własną drogę krzyżową, drewniana belka ciąży. Nie broń się, pozwól sobie na tę śmierć, przyniesie odrodzenie.  

Stacja XIII
Powrót na łono matki
Historia Jezusa zaczęła się od objawienia Maryi wizji, jaką przygotował dla niej Bóg. Młoda niewiasta przyjęła ogrom brzemienia słowami: «Wielbi dusza moja Pana,  (…) gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny (…) [Łk,  1, 46,49]. I tak dzieje się także teraz. 
Matka na swe łono przyjmuje zdjęte z krzyża ciało Syna. To chwila nieopisanego bólu, gdy czuje opadające członki w poagonalnym finale cierpienia. Dotyka tak dobrze znanej twarzy Chrystusa pozbawionej cienia życia. Jęk bolesnej duszy Maryi ogarnia ją całą. Przepełniona rozpaczą, zawierza Panu czarę bezbrzeżnego smutku. Jak Jezus, uczestniczy w odkupieniu za ludzkie grzechy.  
Zwróć wzrok na Miriam. Przeżyła największą tragedię, jakiej może doświadczyć matka. Bezradna, patrzyła na agonię Syna. Skrępowana cierpieniem, przyjęła pokornie wolę Ojca.  To sygnał, jaki chce dać Ci Bóg – w każdej chwili zwątpienia znajdź ukryte pokłady sił i zawierzenia, tak jak czyniła to Maryja. 

Stacja XIV
To tylko pozorny grób
Pusty, wykuty w skale grób miał stać się miejscem spoczynku Jezusa. Zdjęte ciało z krzyża, namaszczone i owinięte w płótno zostało tam złożone. Kresowi tej drogi towarzyszyła także Maryja.  
Wydaje się to tak proste – droga krzyżowa dobiega końca, zamknięcie kamiennej pieczary staje się symbolem poświęcenia za grzechy ludzkie. Jednak bracie i siostro właśnie teraz tajemnica odkupienia nabiera pełnych kształtów.  
To tylko pozorny grób – wytęż wzrok, spójrz głębiej - zobaczysz w nim Jezusa, kroczącego w kierunku odrodzenia. Poprzez własną śmierć, mówi do Ciebie: „to dopiero początek, wypatruj mnie”.  
Uroniona łza, przeszywający ból czy uczucie rozpaczy, w nich odnajdziesz Jezusa. Odrzuć pozorny grób.  


KALWARIA TRWA ZAWSZE 
Przyjąłeś zaproszenie Chrystusa, doszedłeś do kresu Drogi. Jak Boży Syn kroczyłeś w kierunku Golgoty. Drzazgi grzechów, jakie odnalazłeś na ścieżce Męki pozostawiły ślad na skórze. Rany się zabliźnią.  
To nie był łatwy marsz: potykałeś się, upadałeś, ciernie rzucane przez ludzi przywierały do drzewca. Czułeś zmęczenie, wyszydzenie, stałeś się jednością z Jezusem.   
Pamiętaj, że Twoja Kalwaria trwa zawsze – stykasz się z nią codziennie. Odnajduj w niej własne odrodzenie.       

Źródło:  
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych [Biblia Tysiąclecia], Warszawa – Poznań, [Iz, 53, 10,] s. 661, [Łk, 1, 46, 49], s. 910, [Łk, 23, 21,24,26,33], s. 935, [Mk, 15, 18], s. 905.  

Inspiracją do stworzenia Drogi Krzyżowej stał się cykl obrazów Józefa Mehoffera podejmujący tematykę Męki Pańskiej:  
http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Mehoffer/Droga_Krzyzowa.htm 
wykop

Komentarze

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.


foto

REKRUTACJA DO STO NADAL TRWA!
2020-05-30 07:38:40 Kategoria:

Społeczna Szkoła Podstawowa Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Siedlcach istnieje od ponad 25 lat. Założona została w 1991 roku jako pierwsza niepubliczna szkoła na...

więcej »
foto

Idealne firany do salonu nowoczesnego. Jakie wybrać?
2020-05-28 12:40:41 Kategoria:

Firany to niezwykłe ozdoby i praktyczne rozwiązania, które sprawdzają się w każdym domu i mieszkaniu. Pozwalają w prosty sposób odmienić wnętrze i sprawić, że...

więcej »
foto

Projekt „Wsparcie samodzielności społecznej osób z...
2020-05-28 11:15:05 Kategoria:

Czas pandemii koronawirusa SARS-Cov-2 stanowi duże wyzwanie dla naszego zdrowia psychicznego. Osoby chorujące na różne schorzenia często bywają poddawane stygmatyzacji i...

więcej »
foto

Fotowoltaika dla mieszkańców Białegostoku
2020-05-28 08:40:46 Kategoria:

Zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii (OZE) w naszym kraju rośnie wprost proporcjonalnie do ilości nowych kanałów dofinansowań o charakterze ogólnopolskim, jak...

więcej »
foto

Ubezpieczenie na życie a niezdolność do pracy
2020-05-25 21:26:57 Kategoria:

Ubezpieczenie na życie zapewnia wsparcie finansowe dla rodziny na wypadek śmierci osoby ubezpieczonej. Polisa ma jeszcze inną zaletę – gwarantuje Ci pomoc, jeśli stracisz...

więcej »
foto

Hilding to lider w produkcji materacy w Polsce. Sprawdź,...
2020-05-25 13:18:21 Kategoria:

W ofercie Hilding znajdziemy udoskonalone materace sprężynowe, wkłady piankowe o rewolucyjnych właściwościach i luksusowe rozwiązania hybrydowe. Jak, spośród tylu...

więcej »
- 101,7fm / 106,0 fm - ONAIR


Zapraszamy na audycje:

foto

1 czerwca - specjalny program na antenie Katolickiego...
2020-05-29 18:45:00 Kategoria:

W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca o godz. 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego....

więcej »


Co, gdzie, kiedy

w lewoMaj 2020w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2

WĘGRÓW, 02.05

Wywieś flagę narodową

więcej »
3

RADZYŃ, 03.05

Radzyń Podlaski: Obchody Święta Konstytucji 3 Maja inne niż zwykle

więcej »

POWIAT SIEDLECKI, 03.05

Seroczyn: wirtualne świętowanie

więcej »

DROHICZYN, 03.05 18:00

Pogoda na szczęście... koncert online w Drohiczynie

więcej »
4

MIASTO SIEDLCE, 04.05

Siedlce: Wirtualne Dni Otwarte na UPH

więcej »
5 6

GARWOLIN, 06.05

Miętne: wirtualna wycieczka po Podlasiu

więcej »
7 8 9 10

PARCZEW, 10.05

Dzień Rodzin w Parczewie on – line

więcej »
11 12 13 14 15

ŁUKÓW, 15.05

ŁOK: teatr on-line

więcej »
16

MIASTO SIEDLCE, 16.05

Noc Muzeów online

więcej »

MIASTO SIEDLCE, 16.05

Siedlce: Noc Muzeów w Internecie

więcej »
17

MIASTO SIEDLCE, 17.05

Śpiewnik Papieski online

więcej »
18 19 20 21 22

RADZYŃ, 22.05

„Majówki” Tomasza Młynarczyka

więcej »

RADZYŃ, 22.05

„Majówki” Tomasza Młynarczyka

więcej »

ŁUKÓW, 22.05

Ł'OK LIVE: Polowanie na lisa

więcej »

WŁODAWA, 22.05

I Włodawskie Kino Samochodowe

więcej »
23

SIEMIATYCZE, 23.05

W parafii Św. Andrzeja Boboli będą modlić się non stop przez 7 dni

więcej »

WŁODAWA, 23.05

I Włodawskie Kino Samochodowe

więcej »
24

WŁODAWA, 24.05

I Włodawskie Kino Samochodowe

więcej »
25 26 27 28

ŁUKÓW, 28.05

Łuków: zdalna sesja Rady Miasta

więcej »

MIASTO SIEDLCE, 28.05

Siedlce: Uruchomienie syreny alarmowej

więcej »
29

ŁUKÓW, 29.05

Ł'OK LIVE: Buty Farmera

więcej »
30

PARCZEW, 30.05

Turniej tenisa ziemnego w Parczewie

więcej »

SIEMIATYCZE, 30.05

W parafii Św. Andrzeja Boboli będą modlić się non stop przez 7 dni

więcej »
31

POWIAT BIALSKI, 31.05

V Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet do Pratulina

więcej »

POWIAT BIALSKI, 31.05 10:00

V Diecezjalna Pielgrzymka Kobiet do Pratulina

więcej »

Najnowsze Informacje