Aby zaprotestować przeciwko planom reorganizacji struktury w ramach PGE Dystrybucja, pikietujący z Placu Trzech Krzyży przejdą ul. Hożą pod gmach Ministerstwa Skarbu Państwa.

Pracownicy rejonów energetycznych w dalszym ciągu narzekają na brak dialogu ze stroną rządzącą.
Jak czytamy w stenogramie z posiedzenia Sejmu, które odbyło się 16 lutego, w imieniu związkowców, wystąpiła poseł Gabriela Masłowska, która apelowała do Ministra Skarbu o zaprzestanie działań i tak daleko idących zmian bez odpowiednich konsultacji społecznych. - Dlaczego przyzwalacie na niszczenie czegoś, co od 45 lat świetnie zdaje egzamin, jeśli chodzi o awaryjność, usuwanie awaryjności sieci energetycznych i obsługę klientów? Dlaczego szukacie oszczędności kosztem niszczenia czegoś, co jest dobre? Czy rząd może mi odpowiedzieć na pytanie, czy przeprowadził analizę oszczędności, chociażby w przypadku wynagrodzeń zarządów? – pytała poseł.
Wiceminister Jan Bury w odpowiedzi przypomniał posłance, napisał, że - Polska Grupa Energetyczna jest spółką giełdową, notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych, i to sama spółka, w ramach optymalizacji kosztów, w ramach podwyższenia swojej efektywności, realizuje swoje programy związane z konsolidacją rejonów i posterunków energetycznych, ale także ta spółka realizuje programy związane z optymalizacją kosztów, m.in. wprowadzając program konsolidacji rejonów i posterunków energetycznych. Wiceminister stwierdził także, że miejsca pracy są chronione w zawartych umowach społecznych, jednocześnie przyznając, że obowiązują one do 2016 roku.
(Fragmenty rozmów z posiedzenia Sejmu z 16 lutego 2012 r. – www.sejm.gov.pl)
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
KSkib/Sokołów Podl. [Msz]


















