Miasto już przygotowuje mieszkanie dla poszkodowanej rodziny. Pogorzelcom pomogli pracownicy urzędu miasta, a także mieszkańcy Międzyrzeca. Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w ostatnich dniach zgłosiło się ponad 30 osób, które w różnorodny sposób chciały pomóc rodzinie, która straciła w płomieniach właściwie wszystko.
Mariola Płonka – kierownik MOPS w Międzyrzecu Podl. serdecznie dziękuje wszystkim, którzy do tej pory przekazali dary dla rodziny, która straciła dom w pożarze, a także tym wszystkim, którzy deklarują chęć dalszej pomocy. Mariola Płonka podkreśla również, że MOPS może tymczasowo przechować rzeczy, które mieszkańcy Międzyrzeca chcą przekazać pogorzelcom, aż do chwili kiedy rodzina otrzyma lokal, w którym będzie mogła zamieszkać na stałe.

Ojciec rodziny, której dom strawiły płomienie, przyznaje, że jest im bardzo ciężko, zwłaszcza, że mają na wychowaniu małe dzieci i jego żona nie pracuje. Mężczyzna dziękuje wszystkim, którzy do tej pory pomogli im w tych ciężkich chwilach: burmistrzowi i mieszkańcom Międzyrzeca. Prosi jednocześnie o dalszą pomoc, bo jak podkreśla, w pożarze stracili wszystko.
Dary dla poszkodowanej w pożarze rodziny zbiera Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Międzyrzecu Podl.
SK/Międzyrzec Podl. [Msz]
PRZECZYTAJ: Spłonął dom w Międzyrzecu Podl.