- Nauczyciele byli świadkami na komisji oświaty. Prowadzona dyskusja była bardzo żarliwa – mówi radna Alicja Łagowska, przewodnicząca Stowarzyszenia na Rzecz Obrony Szkoły Podstawowej nr 7.
Rodzice oraz nauczyciele nie zgadzają się na likwidację szkoły. Ich zdaniem jest ona nieuzasadniona. „Żeby likwidować szkołę, musi w niej brakować uczniów, tymczasem dane statystyczne przedstawione przez Urząd Miasta i Urząd Gminy świadczą o czymś innym – podkreśla Dariusz Litwiniuk. Jak wskazuje, szkoła ma tendencję wzrostową. W 2017 r. może się w niej uczyć nawet 150 dzieci. Nie zgadzamy się więc z tą decyzją”.
Zdaniem prezydenta Białej Podlaskiej Andrzeja Czapskiego, rozwiązanie, które proponuje miasto jak najbardziej ratuje szkołę. Szkoła niepubliczna ma bowiem zdecydowanie niższe koszty, ze względu na to, że odchodzi Karta Nauczyciela.
Burzliwej sesji przysłuchiwał się nasz bialski korespondent, Sebastian Zimnicki.
O sprawie przekształcenia Szkoły Podstawowej nr 7 w Sielczyku mówiliśmy już kilka miesięcy temu. Władze Białej Podlaskiej chcą, aby placówka stała się niepubliczną. Ma to ograniczyć koszty związane z jej utrzymaniem. Na to nie zgadzają się rodzice oraz nauczyciele. Jak mówią w szkole uczy się coraz więcej dzieci a sama placówka jest bardzo dobrze wyposażona i prowadzona.
Aktualnie w Szkole Podstawowej nr 7 w Sielczyku uczy się 110 uczniów, których naucza dziesięciu nauczycieli. Miasto dokłada rocznie do jej utrzymania ok. 600 tys. złotych.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
SZ/Biała Podlaska [ja]

















