R E K L A M A



WĘGRÓW

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

Pieśń nadzieją Niepodległej w Szkole w Maksymilianowie
2018-11-14 18:39:52 Artykuł czytany 188 razy


Pieśniami, które dodawały otuchy w walce o wolność, budziły nadzieję w mrocznych dniach historii Polski i wyzwalały refleksyjne spojrzenie na kondycję naszych rodaków, uczczono w Szkole Podstawowej w Maksymilianowie 100. rocznicę odzyskania niepodległości i 40. rocznicę wyboru Polaka na stolicę Apostolską.


Gościem nauczycieli i uczniów tej placówki był Zbigniew Derewońko. Chociaż zawodowo jest konserwatorem dzieł sztuki, to z zamiłowania wykonuje utwory muzyczne, które śpiewał jako bard „Solidarności” w czasie stanu wojennego. Obecnie czyni to już najczęściej wraz ze swoim synem Dawidem, któremu wpoił to zamiłowanie. Śpiewa, jak mówi, aby utwory niosące głęboką naukę zmuszały do refleksji i nie zaginęły, a kolejni słuchacze mogli pochylić się nad nimi oraz dostrzec ich aktualność, niezależnie od zmieniających się okoliczności naszej egzystencji. Zebrani wysłuchali, opatrzonych komentarzami, utworów Jacka Kaczmarskiego oraz historycznych pieśni czasów walki o wolność od nocy zaborów po koniec dwudziestego wieku. Były także modlitewne refleksje Bułata Okudżawy i „Barka”- młodzieżowa pieśń, która, jak wyznał św. Jan Paweł II, brzmiała mu w uszach, gdy usłyszał wyrok konklawe 16 października 1978 roku. Wśród słuchaczy były także przedszkolaki. Mogły i one włączyć się w śpiewną radość wolności, wykonując piosenki o jagódkach i pieskach, ciesząc się, że mogą to uczynić po polsku, nie ukrywając się przed nikim. Niektóre utwory Zbigniew Derewońko wykonał wraz z miejscowym proboszczem, uczącym w tej szkole ks. Arturem Płachno. W czasie stanu wojennego wraz z ks. Arturem, wówczas klerykiem, śpiewali razem ku pokrzepieniu serc na Podlasiu, zanim jeszcze drogi jego podziemnej działalności zawiodły go na Pomorze i wreszcie do Rzymu, gdzie, jak wspominał, miał wielkie szczęście kilka lat żyć i pracować w cieniu św. Jana Pawła II. Był to zatem ich wspólny powrót do przeszłości. Dyrektor szkoły Hanna Samotyjek, dziękując za artystyczne doznania, podkreśliła, że wpisały się w wymowny sposób w przeżywanie odzyskania wolności i rocznicy wyboru św. Jana Pawła II, mającego również nieoceniony wpływ na obecną naszą rzeczywistość. „Mury” zaś Jacka Kaczmarskiego, wykonane kilka razy na prośbę rozśpiewanych uczniów, były znakiem, że tamte pieśni są ciągle żywe, a kolejne pokolenie próbuje zrozumieć, czasami trudne dla nich treści, radując się ich wykonaniem.




tekst i foto M. Zalewska

KSkib [ja]
wykop
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:

Karolinia Skibniewska
tel. 502 710 082
skibniewska@radiopodlasie.pl

Komentarze

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.


 

REKLAMA

Węgrów

w lewoGrudzień 2018w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2
3 4 5 6 7 8

WĘGRÓW, 08.12

Siatkarki Nike podejmą Krótką Mysiadło

więcej »
9
10 11 12 13 14 15 16

WĘGRÓW, 16.12

Wigilia Miejska i Jarmark Bożonarodzeniowy w Węgrowie

więcej »
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

Kondolencje

Najnowsze Informacje