R E K L A M A



RYKI

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

MON planuje więcej samolotów dla szkoły w Dęblinie
2018-01-18 17:17:17 Artykuł czytany 509 razy


Z rocznym opóźnieniem – ale w końcu jest. Dęblińska szkoła lotnicza wdraża nowy system zaawansowanego szkolenia lotniczego, a MON sygnalizuje chęć podwojenia liczby zakupionych do tego celu samolotów. Zwiększa też liczbę nowoczesnych maszyn do szkolenia podstawowego.


Podstawą nowego systemu są włoskie samoloty odrzutowe M-346 Master, którym w Polsce nadano nazwę Bielik. Dzięki nowoczesnemu wyposażeniu, można trenować na nich walkę powietrzną i niszczenie celów naziemnych bez zużywania kosztownych pocisków rakietowych i bomb. Polska kupiła 8 takich maszyn, a także cały zestaw symulatorów, systemów planowania misji i innych pomocy, które jako całość wniosą nową jakość do procesu przygotowania przyszłych pilotów bojowych.

Wszystko to dostarczono do 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, ale wdrożenie systemu przeciągnęło się aż o rok. Pierwsze Bieliki, które pojawiły się w Polsce w listopadzie 2016 roku, mogły co prawda sprawnie latać, ale oprogramowanie ich komputerów pokładowych nie potrafiło symulować wszystkich wymaganych rodzajów uzbrojenia. Polska odmówiła więc ich formalnego przyjęcia i zaczęła naliczać producentowi kary umowne. Samoloty z ostatniej zeszłorocznej dostawy spełniały już wymagania, a włoski producent uzupełnił braki w tych wcześniej dostarczonych. Wojsko odebrało formalnie cały komplet w drugiej połowie grudnia. Pierwsze loty szkolne Bieliki mają zacząć w lutym.

Mimo problemów z realizacją tego kontraktu, Polska zamierza wkrótce dokupić kolejne takie maszyny. Początkowo mówiono o wykorzystaniu opcji kontraktowej, opiewającej na cztery samoloty. W ostatnich dniach pojawiły się jednak informacje, że druga transza ma liczyć aż osiem sztuk. Nieoficjalnie słychać, że część z nich może być dostarczona w odmianie zdolnej do przenoszenia uzbrojenia, co pozwoliłoby wykorzystać je w szkoleniu tzw. wysuniętych nawigatorów naprowadzania lotnictwa – żołnierzy, którzy wyposażeni w specjalny sprzęt wskazują z ziemi pilotom cele do precyzyjnego bombardowania. Tego typu kursy prowadzone są w Dęblinie od kilku lat.

Inspektorat Uzbrojenia MON rozpoczął negocjacje z koncernem Leonardo w ramach procedury zakupu z wolnej ręki. Dostawy miałyby nastąpić w latach 2020-22.

To nie wszystkie nowości, jeśli chodzi o szkolenie wojskowych pilotów. Pod koniec zeszłego roku (dokładnie 19 grudnia) MON podpisał kontrakt z firmą PZL Warszawa-Okęcie na modernizację 12 turbośmigłowych samolotów PZL-130 Orlik. Dotychczas trzymane w zapasie, po wymianie skrzydeł, silników i wyposażenia elektronicznego dołączą do 16 sztuk używanych w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Dostawy odnowionych samolotów nastąpią w latach 2019-20. Samoloty tego typu są używane na wcześniejszych etapach szkolenia. To z nich piloci będą przesiadać się na odrzutowe Bieliki.



/fot.: ab, Leonardo/

AB/DJ
wykop

Komentarze

  • Wyspa-Wisła
    2018-01-18 23:04:41

    arrow

    Siedlcą daleko do Dęblina....nawet mentalnie!

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zgodnie z orzeczeniem NSA, redakcja portalu podlasie24.pl, zastrzega sobie prawo udostępnienia IP użytkownika sieci, na żądanie osoby pokrzywdzonej.




REKLAMA

Ryki

w lewoLuty 2018w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2 3 4

RYKI, 04.02

Kłoczew: koncert jakiego nie było

więcej »
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28

Kondolencje

Najnowsze Informacje